Motor Lublin bezbramkowo zremisował z KSZO Ostrowiec...

Motor Lublin bezbramkowo zremisował z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Marcin Puka

Kurier Lubelski

Aktualizacja:

Kurier Lubelski

Motor Lublin bezbramkowo zremisował z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
1/35
przejdź do galerii

©Łukasz Kaczanowski

Dobiegła końca passa czternastu zwycięskich spotkań Motoru na Arenie Lublin. Na koniec tegorocznych zmagań, podopieczni Marcina Sasala bezbramkowo zremisowali z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Mimo straty punktów, żółto-biało-niebiescy utrzymali pozycję lidera trzecioligowej tabeli, a stało się tak dzięki przegranej Resovii przed własną publicznością z Podhalem Nowy Targ 0:1.
W pierwszych minutach spotkania (na Arenie zanotowano rekordową frekwencję) żadna z ekip nie zdecydowała się odważniej zaatakować. Gra była wyrównana, ale wraz z upływem czasu przeważać zaczęli lublinianie.

Zobacz galerię

W 13. minucie niecelnie z dystansu uderzał Dawid Dzięgielewski, a następnie Paweł Kaczmarek. Później efektowną przewrotką popisał się lider klasyfikacji strzelców Konrad Nowak, jednak piłka przeszła nad poprzeczką bramki ekipy z Kielecczyzny.
Szczęścia próbował też Tomasz Tymosiak, a "wolej" Dzięgielewskiego wybił z linii bramkowej jeden z obrońców przyjezdnych. Później przez kilkanaście minut na boisku nie działo się nic ciekawego, chociaż "główkował" Łukasz Jamróz, ale Paweł Socha pewnie
chwycił piłkę.

W 45. minucie drugą żółtą kartką, w konsekwencji czerwoną, ukarany został Kacper Kokoszka i gospodarze grali w jedenastu przeciwko dziesięciu zawodnikom gości. Ale w takich sytuacjach łatwiej się bronić, a ekipa gości sprawiała wrażenie zadowolonych z punktu.

Druga odsłona spotkania rozpoczęła się od ataków Motoru. W 54. minucie, po dośrodkowaniu Dzięgielewskiego, piłkę nad poprzeczką przeniósł Nowak. Następnie było dużo walki, a mało klarownych sytuacji do zmiany wyniku. Miejscowi przeważali, ale nie mogli sforsować obronnego muru gości. Nie pomagały oskrzydlające akcje, rywale mądrze się bronili.

W 78. minucie dobrej sytuacji, po błędzie ostrowieckiej defensywy nie wykorzystał Nowak, mający przed sobą praktycznie pustą bramkę. W końcówce, spotkania groźnie zaatakowali przyjezdni, ale Motorowcom po strzale Michała Grunta w sukurs przyszła poprzeczka. W odpowiedzi, nieznacznie pomylił się Kaczmarek i ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Kolejny mecz Motor rozegra w marcu 2018 (dokładny terminarz rundy wiosennej nie jest jeszcze znany). Pierwszym rywalem lublinian w rundzie rewanżowej będzie Podhale Nowy Targ. Potyczka odbędzie się na Arenie.

Powody do zadowolenia mają też kibice beniaminka, czyli Chełmianki. Podopieczni Artura Bożyka zwyciężyli w Daleszycach ze Spartakusem 2:0, co oznacza, że rundę jesienną zakończyli na drugiej lokacie w tabeli i do Motoru traci zaledwie dwa "oczka".

Co ciekawe, według naszych informacji, Bożyk nie będzie już trenerem Chełmianki. Nieoficjalnie mówi się, że zostanie on trenerem pierwszoligowego Górnika Łęczna.

ZDANIEM TRENERÓW

Tadeusz Krawiec (trener KSZO): Wynik 0:0 jest dla nas bardzo dobry. Co prawda przyjechaliśmy tutaj po komplet punktów, ale mecz się tak ułożył, że przez całą drugą połowę graliśmy w dziesiątkę. Nie dość, że udało nam się zneutralizować przeciwnika do tego stopnia, że w drugiej odsłonie nie stworzył sobie żadnej sytuacji strzeleckiej, to jeszcze Michał Grunt mógł zdobyć bramkę i przesądzić o losach tego spotkania. Jedno oczko cieszy, bo nasza sytuacja finansowa jest zła. Pod znakiem zapytania stał nasz wyjazd do Lublina, ale prezes zebrał pieniądze i ostatecznie się udało. Dziękuję prezesowi, że w trudnych chwilach jest cały czas z nami. Cieszy, że udało nam się zakończyć rundę z takim dorobkiem punktowym. Dla nas jest to wynik rewelacyjny.

Marcin Sasal (trener Motoru): Wybieg trenera, że przyjechał tutaj po zwycięstwo, jest trochę daleki od tego, co było realizowane podczas całego meczu. Druga żółta kartka dla zawodnika gości wcale nie przesądziła o tym, że to my mieliśmy przewagę i stwarzaliśmy sporo akcji. O wyniku zadecydowało przede wszystkim to, że nie strzeliliśmy bramki. Przeciwnik postawił na głęboką defensywę i był zdesperowany, by nie stracić gola, licząc na to, że może coś się uda z przodu. Byliśmy zespołem dojrzałym, zagraliśmy jak lider i to, że nie strzeliliśmy bramki, nie przekreśla tego, że za nami udana runda. Wszyscy będą nas postrzegać pod kątem kilku porażek, które nam się zdarzyły, ale nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że Motor gra słabo na wyjazdach. W tym roku wygraliśmy jedenaście spotkań na stadionie rywala, a drugi zespół w tej tabelce ma siedem zwycięstw. Przez ten rok znieśliśmy dużo krytyki. Jestem w Lublinie człowiekiem obcym i po raz kolejny potwierdza się, że nie wszyscy są tutaj za Motorem. W poprzedniej rundzie podkładano nam nogi, zapinając bramki, tak i teraz nie zawsze czujemy się fajnie i być może to nas zdopingowało. Najważniejsze, że mamy za sobą kibiców. Trzeba im podziękować za to, że nas wspierają. Były trudne momenty, z których wyszliśmy i nie ma co tutaj robić pogrzebu. Jesteśmy na pierwszym miejscu, na Arenie strzelamy dużo bramek. Straciliśmy tu w tej rundzie tylko dwa gole, a pięć przez cały rok. Dla zespołu KSZO to sukces, że nie dał sobie strzelić bramki. Jesteśmy trochę rozczarowani tym meczem, bo chcieliśmy przypieczętować nasze zwycięstwo. Wyniki w tej kolejce ułożyły się pod nas. W pierwszej piątce jest trzech beniaminków i trzeba się zastanowić nad tym, jak wygląda ta liga. Sporo zespołów ma szansę wskoczyć na miejsce premiowane awansem. Co do finansów, u nas też nie jest tak rewelacyjnie, jak się mówi. Stać nas na autobus, a pocieszeniem jest to, że wiosną więcej meczów zagramy u siebie. Przez cały rok oszczędzaliśmy na tyle, by spiąć budżet. Będziemy starali się przepracować zimę i myśleć o uzupełnieniach składu. Chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom, kibicom i dziennikarzom. Ja, mój sztab i piłkarze chcą dobrze dla Lublina i dobrze dla Motoru.

Motor Lublin – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 0:0

Motor: Socha – Michota (56 Tkaczuk), Gieraga, Cholerzyński, Tadrowski (87 Szkatuła) – Dzięgielewski, Tymosiak, Korczakowski (83 Kamiński), Kaczmarek, Majkowski (65 Oziemczuk) – Nowak

KSZO: Zacharski – D. Cheba, Sołtykiewicz, Kudriawcew, Kokosza – Persona (70 Grunt), Mikołajek (87 Puton), Czajkowski, Jakubowski (58 Kapsa), Janik (90 Brociek) – Jamróz (90 Mężyk)

Żółte kartki: Korczakowski, Tymosiak, Kamiński – Kokoszka

Czerwona kartka: Kokosza (za drugą żółtą kartkę)

Sędziował: Konrad Kolak z Nowego Sącza

Widzów: 4341

Komentarze (37)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
A tabela naszej 3 ligi to cosmos czy księżyc.

Serrviss (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 9

Kto broni szkopskiej agitce raz na tydzień opublikować tabelę z Motorem na czele a na 2 placu Chełmianka. Gdyby kalosz lepiej sędziował mecz Motor-Chełmianka to Chełmianie mieliby uciechę na święto...rozwiń całość

Kto broni szkopskiej agitce raz na tydzień opublikować tabelę z Motorem na czele a na 2 placu Chełmianka. Gdyby kalosz lepiej sędziował mecz Motor-Chełmianka to Chełmianie mieliby uciechę na święto mikołajowe. Byłby niezły prezent od piłkarzy..zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
I światełko nie pomogło?

Obciaszek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 15

To może mecze rozgrywać przy świetle dziennym. Kilkaset tys PLN zostanie w kasie a i frekwencja będzie liczniejsza. Chwała Chełmiance, że goni Motor. Chełm stać na 2 ligę tylko śmiało do boju...rozwiń całość

To może mecze rozgrywać przy świetle dziennym. Kilkaset tys PLN zostanie w kasie a i frekwencja będzie liczniejsza. Chwała Chełmiance, że goni Motor. Chełm stać na 2 ligę tylko śmiało do boju Chełmianie.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
slaba piłka

były piłkarz (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

Już po 10 minutach widać miernotę trenera. Brak dyscypliny taktycznej, masa strat piłki, gra bez pojęcia do kogo, zawodnicy nie komunikują dobrze z sobą. Kompletny brak lidera środka. PO PIERWSZEJ...rozwiń całość

Już po 10 minutach widać miernotę trenera. Brak dyscypliny taktycznej, masa strat piłki, gra bez pojęcia do kogo, zawodnicy nie komunikują dobrze z sobą. Kompletny brak lidera środka. PO PIERWSZEJ POŁOWIE WIEDZIAŁEM ŻE NIE WYGRAJĄ. Ten trener przegrał awans i nic nie zrobi bo chyba nie grał wyzej nigdzie i nie ma koncepcji gry i taktyki. Obrońcy grają jak dzieci na ślepo i niedokładnie.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Czego się spodziewasz, przecież

Qwwert (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 12 / 3

to piłkarska amatorka, to tylko czwarty(!!) poziom rozgrywkowy. Tych kopaczy od chłopaków grających sobie hobbystycznie na osiedlowych boiskach różni tylko przygotowanie fizyczne.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Informatorzy z kuriera

Rks (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 10 / 6

Skonczcie pisać głupoty kurierowi znawcy tematu . Skąd macie takie informacje? Bożyk się nigdzie nie wybiera bo na wiosnę ma cel, awans do 2 ligi z Chełmianką.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Bez jaj:)

Mietek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 11 / 5

Lubię Chelmianke ale nie mają szans na awans to ciekawy zespol ale grający głównie na fantazji swojej młodzieży, piłkarsko to jednak nie ten kapelusz. Bedzie to widoczne w drugiej rundzie i zjazd...rozwiń całość

Lubię Chelmianke ale nie mają szans na awans to ciekawy zespol ale grający głównie na fantazji swojej młodzieży, piłkarsko to jednak nie ten kapelusz. Bedzie to widoczne w drugiej rundzie i zjazd do okolic 6 miejsca bo to maks co moga osiagnac. Są tak wysoko glownie dzięki nieudolnosci Stali, Resovii, KSZO i Podhala. zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
do Mietka

RKS (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

Mietek widzę, że często udzielasz się w komentarzach. Ja też lubię Motor, bo byłem na meczach tego klubu w ekstraklasiew latach 80-tych i na początku 90-tych i jestem za tym aby grał jak najwyżej,...rozwiń całość

Mietek widzę, że często udzielasz się w komentarzach. Ja też lubię Motor, bo byłem na meczach tego klubu w ekstraklasiew latach 80-tych i na początku 90-tych i jestem za tym aby grał jak najwyżej, ale to co się dzieje od kilku lat to żenada. Trzeci sezon pod rząd walka o II ligę. Dwa razy sie nie udało, a teraz? Teraz jest młoda drużyna Chełmianki, która już powinna byc liderem, ale właśnie w wyniku braku doświadczenia straciła pewne punkty ze Stalą Rzeszów, Wólczanką, Motorem (1 pkt a powinny być co najmniej 5). Jeśli przed wiosną Chełmianka dokona dwóch trzech roszad w składzie, to zapowiada się ciekawa walka o awans do II ligi. I wierz mi Mietek nie będzie zjazdu do okolic 6 miejscazwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Do RKS

Mietek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Dobra to umawiamy sie ze wracamy do dyskusji po 6 kolejkach rundy rewanzowej:) obstawiam ze to juz wtedy zobaczymy kto ma rację. Pozdrawiam


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
do Mietka

RKS (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Nie ma sprawy Mietek, przy okazji zapraszam do Chełma na mecz rewanżowy, troCHę później. Ja obstawiam, że do tego meczu jeszcze nic nie będzie wiadomo

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
widok

rysio (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 11 / 15

PZPN powinien wziąć się za lubelski klub i dać karę za używanie rac minimum jakieś 200000 zł


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Motor

Lublin (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

A na żużlu za rzucanie na tor petardy hurtowych i odpala nie pirotechnika minimum 2 miliony

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ćwole

Previa (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 11 / 9

Mecz jak ma 4 ligę był MEGA.
A chamowo niech szczeka dalej.
Pastuchy szukajcie plonów!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
mogło być lepiej ale nie jest źle

merritt (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 21 / 4

Dziś Motor faktycznie słabiutko. Kondycyjnie, mentalnie, wolicjonalnie jest ok ale piłkarsko za słabo. Nie dużo za słabo i może wystarczyć do awansu ale żeby być go pewnym potrzeba 2-3 dobrych...rozwiń całość

Dziś Motor faktycznie słabiutko. Kondycyjnie, mentalnie, wolicjonalnie jest ok ale piłkarsko za słabo. Nie dużo za słabo i może wystarczyć do awansu ale żeby być go pewnym potrzeba 2-3 dobrych zawodników dobrać w przerwie zimowej. Zawodników ofensywnych, w tym koniecznie kreatywnego kogoś do środka pola. Może będzie łatwiej bo teraz można w negocjacjach z piłkarzem niebezpodstawnie mówić, że trzecia liga już tylko przez pół roku. Tym, którzy twierdzą, że da się zepsuć atmosferę w klubie opowiadając historie o tym jak to 3/4 składu pójdzie w odstawkę po awansie powiem, że chyba za dużo o polskiej piłce nie wiedzą. Otóż zapewniam Was, że Motor w obecnym składzie byłby w górnej połówce II ligi. Wąskie gardło awansów z III ligi trzyma w jej 4 grupach kilka lepszych drużyn niż są w II lidze. Zobaczcie gdzie jest teraz Garbarnia, którą Motor dwa razy ograł. Gdzie jest ŁKS czy GKS Jastrzębie. Z beniaminków II ligi nie radzi sobie tylko Gwardia Koszalin. Także rewolucji na II ligę i tak by nie było, co najwyżej kolejne 3-4 zmiany najsłabszych, którzy i tak teraz niewiele grają. Byle się stąd wydostać a potem będzie tylko łatwiej.

Mi osobiście najmnie podoba się efekt pracy Pana Sasala. Nie mówię tu o zmianie bo nie ma takiej potrzeby ale nie widzę na boisku umiejętności reagowania, zmiany taktyki, schematów rozegrania akcji, które można stosować w zależności od sytuacji. Gra jest zbyt schematyczna i łatwo zauważyć prawidłowości nawet takiemu amatorowi piłkarskiej taktyki jak ja. Wytrenowane sposoby rozegrania pozwalają przyśpieszyć akcje, które w chwili obecnej rozgrywane są za wolno. Za dużo jest prowizorki i holowania piłki, a za mało celnych zagrań z pierwszej piłki w ciemno. I to nie zawsze w to samo miejsce (jak dziś do Kaczmarka).

Ale generalnie dobra robota Panowie. Teraz tylko pozostaje zapieprzać dalej i gryźć trawę w każdym kolejnym meczu. Ale to już po zasłużonej przerwie.

Pozdrawiam.
zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
masz rację ale...

łowca bankowca (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

co do Sasala zgoda.. Facet odpłynął i jest przewidywalny w ustawieniach.. co do nowych graczy to akurat ja uwaźam że przód jest ok gorzej z 2 obrońcami z prawej i lewej strony. Co gra teraz Michota...rozwiń całość

co do Sasala zgoda.. Facet odpłynął i jest przewidywalny w ustawieniach.. co do nowych graczy to akurat ja uwaźam że przód jest ok gorzej z 2 obrońcami z prawej i lewej strony. Co gra teraz Michota to ludzkie pojęcie przechodzi.. zamiast chodzić do Aldika chlopak powinien więcej ćwiczyć..Plus coraz mniej zawodników nabiera się na zwody Kaczmarka. Młodzi grali słabo dzisiaj Korczakowski, Tkaczuk i Kamiński ale tu bardziej winię trenera z ustawieniemzwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Słabo FREDAMI machali...

Tom z Rzeszowa (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 11 / 12

i z KSZOkami nie wygrali !!!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
a teraz kara od pzpn

m (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 11 / 23

Pzpn powinien dowalic z pół bańki kary za te race i rundę wiosenną bez udziału kiboli

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
mogło być lepiej ale nie jest źle

merritt (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

Dziś Motor faktycznie słabiutko. Kondycyjnie, mentalnie, wolicjonalnie jest ok ale piłkarsko za słabo. Nie dużo za słabo i może wystarczyć do awansu ale żeby być go pewnym potrzeba 2-3 dobrych...rozwiń całość

Dziś Motor faktycznie słabiutko. Kondycyjnie, mentalnie, wolicjonalnie jest ok ale piłkarsko za słabo. Nie dużo za słabo i może wystarczyć do awansu ale żeby być go pewnym potrzeba 2-3 dobrych zawodników dobrać w przerwie zimowej. Zawodników ofensywnych, w tym koniecznie kreatywnego kogoś do środka pola. Może będzie łatwiej bo teraz można w negocjacjach z piłkarzem niebezpodstawnie mówić, że trzecia liga już tylko przez pół roku. Tym, którzy twierdzą, że da się zepsuć atmosferę w klubie opowiadając historie o tym jak to 3/4 składu pójdzie w odstawkę po awansie powiem, że chyba za dużo o polskiej piłce nie wiedzą. Otóż zapewniam Was, że Motor w obecnym składzie byłby w górnej połówce II ligi. Wąskie gardło awansów z III ligi trzyma w jej 4 grupach kilka lepszych drużyn niż są w II lidze. Zobaczcie gdzie jest teraz Garbarnia, którą Motor dwa razy ograł. Gdzie jest ŁKS czy GKS Jastrzębie. Z beniaminków II ligi nie radzi sobie tylko Gwardia Koszalin. Także rewolucji na II ligę i tak by nie było, co najwyżej kolejne 3-4 zmiany najsłabszych, którzy i tak teraz niewiele grają. Byle się stąd wydostać a potem będzie tylko łatwiej. Mi osobiście najmnie podoba się efekt pracy Pana Sasala. Nie mówię tu o zmianie bo nie ma takiej potrzeby ale nie widzę na boisku umiejętności reagowania, zmiany taktyki, schematów rozegrania akcji, które można stosować w zależności od sytuacji. Gra jest zbyt schematyczna i łatwo zauważyć prawidłowości nawet takiemu amatorowi piłkarskiej taktyki jak ja. Wytrenowane sposoby rozegrania pozwalają przyśpieszyć akcje, które w chwili obecnej rozgrywane są za wolno. Za dużo jest prowizorki i holowania piłki, a za mało celnych zagrań z pierwszej piłki w ciemno. I to nie zawsze w to samo miejsce (jak dziś do Kaczmarka). Ale generalnie dobra robota Panowie. Teraz tylko pozostaje zapieprzać dalej i gryźć trawę w każdym kolejnym meczu. Ale to już po zasłużonej przerwie. Pozdrawiam. zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
liga

wz (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

podworkowi gracze bez ambicji ktorym nie chce sie pracowac gdzie indziej ZENADA!!!

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej