Widzew Łódź - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:0 [ZDJĘCIA]

Widzew Łódź - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:0 [ZDJĘCIA]

Paulina Szczerkowska

Aktualizacja:

Dziennik Łódzki

Widzew Łódź - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:0 [ZDJĘCIA]
1/71
przejdź do galerii

©Grzegorz Gałasiński

Franciszek Smuda na swój debiut nie może narzekać. Co prawda pierwsza połowa pozostawiała wiele do życzenia, ale w drugiej bramki strzelali Mateusz Michalski i Daniel Mąka. Widzew wygrał ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki 2:0.
Widzewiacy sezon zaczęli fatalnie i o przegranym meczu w Sulejówku chcieli jak najszybciej zapomnieć. Trudno sobie wyobrazić lepszą terapię niż zwycięstwo w pierwszym meczu u siebie, ze Świtem Nowym Dwór Mazowiecki. Dodatkową motywację z pewnością była osoba trenera, przed którym każdy z zawodników chciał się pokazać jak najlepiej.

„Witamy w domu” krzyczeli kibice, kiedy przy linii pojawił się Franciszek Smuda, a owacje na stojąco nie cichły długo. Jak zawsze przy Piłsudskiego, oczekiwania było ogromne.

Boisko znów miało jednak zweryfikować duże ambicje widzewiaków. Początek meczu to niestety dominacja gości, którzy pogubionym łodzianom poważnie zagrozili już w 6. minucie. Właśnie wtedy do piłki odbitej przez Wolańskiego dopadł Krystian Pomorski i z trudem interweniował widzewski bramkarz. Po chwili w doskonałej sytuacji znalazł się Przemysław Przysowa, ale strzelił obok słupka.

Gospodarze przebudzili się w 15. minucie. Wtedy po wrzutce Mateusza Michalskiego piłkę odbił golkiper Świtu i dopadł do niej jeszcze Michał Miller, który z bliskiej odległości nie trafił jednak do bramki. Z czasem było nieco lepiej, ale łodzianie składnej akcji wciąż stworzyć nie potrafili. Znów oglądaliśmy przede wszystkim niedokładności i proste błędy w wykonaniu Widzewa.

Niewiele brakowało, żeby widzewiacy wyszli na prowadzenie w 40. minucie. Do odbitej przez Mateusza Prusa piłki dopadł Miller, ale minimalnie chybił. Pod koniec połowy bramka gości kilka razy była zresztą pod ostrzałem, jednak piłka do siatki nie wpadła. Franciszek Smuda przez to 45 minut mógł się nabawić bólu głowy i z pewnością miał w szatni wiele do przekazania swoim piłkarzom.

Druga połowa zaczęła się od fatalnej pomyłki Michała Millera, który piłkę w bramce powinien umieścić zaraz po gwizdku sędziego, ale strzelił nad poprzeczkę. Później próbowali Marcin Kozłowski i znów Miller, jednak w obu przypadkach Prus interweniował bezbłędnie.

Świt został zepchnięty do obrony, ale 0:0 było aż do 70. minuty, kiedy widzewiaków uratował Mateusz Michalski. Po piętce od Millera „Michalaczek” wyszedł sam na sam z Prusem i strzelił w długi róg. Na podwyższenie wyniku długo nie trzeba było czekać. Indywidualnie zagrał Daniel Mąka, minął kilku rywali, w tym bramkarza, i strzelił do pustej już bramki.

Początek był kiepski, ale z czasem łodzianie grali coraz lepiej. W przerwie w szatni Widzewa musiało być gorąco, bo piłkarze wyszli na boisko zdecydowanie bardziej zdeterminowani. Dwie zdobyte bramki nie zmieniają faktu, że znów widzieliśmy na boisku wiele błędów, które trzeba wyeliminować. Przed drużyną dużo pracy, ale widać przysłowiowe światełko w tunelu.

RTS Widzew Łódź – MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:0 (0:0)

Bramki:
1:0 - Michalski (69.)
2:0 - Mąka (78.)

Widzew: Wolański – Kozłowski, Sylwestrzak, Zieleniecki, Pigiel – Michalski, Kazimierowicz, Radwański (77. Ostaszewski), Mąka – Kwiek (66. Świderski) – Miller

Świt: Prus (83. Antoniuk) – Dara, Dankowski, Drwęcki, Przysowa – Pomorski (55. Basiuk), Kozłowski – Steć, Wolski, Wiśniewski (83. Pałczyński) – Gabrych

Żółte kartki: Pigiel, Kozłowski, Miller – Wolski

Sędzia: Grzegorz Kujawa (Olsztyn)

Widzów: 15300


Czytaj także

    Komentarze (9)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Petycja w sprawie uchwaly antysmogowej! Prosze podpisz!

    Antysmog (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    https://chceoddychac.pl/lodzkie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Asd

    Ssd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

    Kto wygrał mecz ? WIDZEW WIDZEW WIDZEW!!!! Gdybyście byli obiektywni taki powinien być tytuł "łódzki" dz

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Asd

    Ssd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

    Kto wygrał mecz ? WIDZEW WIDZEW WIDZEW!!!! Gdybyście byli obiektywni taki powinien być tytuł "łódzki" dz

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ojj pani redaktor :)

    alexander (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11

    Oglądała pani mecz?Michalskiemu podawał Miller:Akcja wyglądała tak: z autu Kozlowski do świderskiego→ten do Millera→Miller do Michalskiego.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziękuję

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Dzień dobry,
    jak zawsze byłam na meczu i oglądałam. Ma pan całkowitą rację, właśnie tak wyglądała akcja. Dziękuję za zwrócenie uwagi i przepraszam za pomyłkę. W tekście już poprawiłam nazwisko....rozwiń całość

    Dzień dobry,
    jak zawsze byłam na meczu i oglądałam. Ma pan całkowitą rację, właśnie tak wyglądała akcja. Dziękuję za zwrócenie uwagi i przepraszam za pomyłkę. W tekście już poprawiłam nazwisko.
    Pozdrawiam serdecznie :) zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Luuuuuzik :)

    alexander (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Zaimponowała mi pani pani.Miłego dnia.Pozdrawiam :)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oj pani redaktor :)

    alexander (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Była pani na meczu?Michalskiemu piłkę podał Miller.akcja wyglądała tak:z autu Kozłowski do Świderskiego→Świderski piętą do Millera→Miller piętą do Michalskiego.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    okoliczne chłopki ściągają by posmakować miasta.

    Widzew to jak świetlica środowiskowa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 18


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do miastowy z Konstantynowa

    świetlica (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Może świetlica ale ma cztery ,,ściany"

    Wyniki

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej