Lotto Ekstraklasa. Hiszpanie z Wisły wypunktowali Koronę....

Lotto Ekstraklasa. Hiszpanie z Wisły wypunktowali Koronę. Przełamanie Carlitosa, który wyprzedził Angulo [ZDJĘCIA]

psz, Kaja Krasnodębska

Gol24

Aktualizacja:

Gol24

Korona Kielce - Wisła Kraków 0:3
1/22
przejdź do galerii

Korona Kielce - Wisła Kraków 0:3 ©slawomir stachura/polska press

Lotto Ekstraklasa. Korona Kielce przegrała u siebie z Wisłą Kraków (0:3) w niedzielnym spotkaniu 34. kolejki Lotto Ekstraklasy. Bohaterami Białej Gwiazdy byli Hiszpanie - dwie bramki zdobył Carlitos, a tuż przed przerwą piłkę do siatki skierował Jesus Imaz. Z kolei dla piłkarzy Gino Lettieriego była to trzecia porażka z rzędu, z trzema straconymi golami w każdym meczu.
Zobacz galerię

Wisła Kraków? Carlitos! - to jedno z pierwszych skojarzeń zorientowanych w rozgrywkach Lotto Ekstraklasy kibiców. Bo choć w szeregach Białej Gwiazdy nie brakuje grających ligowych legend, to o sile dzisiejszej Wisły w dużej mierze decyduje właśnie Hiszpan. Gdyby nie jego 21 goli krakowian mogłoby nie być w grupie mistrzowskiej, nie wspominając już nawet o siedmiu asystach. Piłkarz instytucja, a kielczanie jakby o tym zapomnieli. Już na samym początku pozwolili napastnikowi dojść do piłki i bramką ustawić to spotkanie. Ledwie mecz ruszył, a podopieczni Gino Lettieriego musieli odrabiać straty.

Nie pomagali im w tym sędziowie. Prowadzący to spotkanie Łukasz Szczech dwukrotnie zdecydował się skorzystać z pomocy systemu VAR, ani razu nie podejmując decyzji na korzyść kielczan. Najpierw nie wyciągnął konsekwencji z zagrania ręką przez jednego z gości, a później nie uznał bramki zdobytej przez Nikę Kaczarawę. Na pozycji spalonej znajdował się asystujący Gruzinowi Mateusz Możdżeń. Najmniejszych wątpliwości arbiter z Warszawy nie miał przy bramce Jesusa Imaza. Hiszpan otrzymał świetne podania od Pola Lloncha, ze spokojem obrócił się wokół własnej osii i wpakował piłkę do siatki. Dla niego był to pierwszy gol od poprzedniego, lutowego starcia z kielczanami. Jemu rywal ze świętokrzyskiego wyraźnie leżał.

I tak tablica wyników przedstawiała do przerwy rezultat 0:2. Z samego przebiegu gry obraz niezbyt sprawiedliwy. Po stracie pierwszego gola to gospodarze przejęli inicjatywę. Dłużej utrzymywali się przy piłce, mieli sporo podbramkowych sytuacji. Walka w ofensywie czy kolejne próby nie przyniosły jednak efektów. Wisła nie grała dużo słabiej, ale była przede wszystkim znacznie skuteczniejsza. I to dzięki temu po pierwszej połowie mogła być z siebie bardzo zadowolona.

Kibice Korony nie mogli narzekać na emocje, nie mogli też martwić się tempem gry czy zaangażowaniem swoich ulubieńców. Denerwowały ich natomiast kolejne decyzje arbitra. Po godzinie gry z czerwoną kartką boisko powinien był opuścić Marcin Wasilewski. Z premedytacją uderzył jednego z rywali w brzuch. Umknęło to jednak uwadze sędziego. Gospodarze się nie poddawali, ale to Wisła szybciej stworzyła sobie praktycznie stuprocentową sytuację. Na drodze dwójkowego kontrataku pary: Carlitos - Imaz stanął jednak Adnan Kovacević. Ta sztuka Bośniakowi nie udała się kilkanaście minut później. Nie zdołał naprawić błędu Akosa Kecskesa i mógł tylko obserwować jak napastnik Białej Gwiazdy dokłada swoje drugie w tym meczu trafienie.

Przy wyniku 0-3 kielczanie niewiele mogli już zrobić. To trafienie odebrało im wiarę, a w konsekwencji zwolniło tempo. Mniej pokazywali się podopieczni Gino Lettieriego pod bramką rywala,oddali Wiśle inicjatywę. Owocem efektowne próby ze strony gości. Carlitos wciąż pokazywał, że nie zamierza poddawać się w pościgu o koronę króla strzelców Lotto Ekstraklasy. Mimo wysokiego prowadzenia wraz z partnerami z ofensywy wciąż próbował zagrozić Zlatanowi Alomeroviciowi.

I choć nie udało mu się zanotować hat-tricka, może być z siebie zadowolony. Hiszpan świetnym występem poprowadził zespół do ważnej wygranej. Ósma po rundzie zasadniczej, ma szansę zakończyć sezon na znacznie wyższej pozycji.

Atrakcyjność meczu: 6,5/10
Bohater meczu: Carlitos

Zobacz galerię


EKSTRAKLASA w GOL24


Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU



Oto miasta-gospodarze MŚ U-20 w 2019 roku

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Terminarz Ekstraklasy

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Polub nas na Fejsie!

Tabela Ekstraklasy

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Eliminacje Ligi Mistrzów
Eliminacje Ligi Europy
1 Legia Warszawa Live 37 70 22 4 11 55-35
2 Jagiellonia Białystok Live 37 67 20 7 10 55-41
3 Lech Poznań Live 37 60 16 12 9 53-34
4 Górnik Zabrze Live 37 60 16 12 9 68-54
5 Wisła Płock Live 37 57 17 6 14 53-45
6 Wisła Kraków Live 37 55 15 10 12 51-42
7 Zagłębie Lubin Live 37 52 13 13 11 45-42
8 Korona Kielce Live 37 49 12 13 12 49-54
Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Spadek do 1. ligi
1 Cracovia Live 37 50 13 11 13 51-52
2 Śląsk Wrocław Live 37 50 13 11 13 50-54
3 Pogoń Szczecin Live 37 45 12 9 16 46-54
4 Arka Gdynia Live 37 43 11 10 16 46-48
5 Lechia Gdańsk Live 37 39 9 13 15 46-58
6 Piast Gliwice Live 37 37 8 13 16 40-48
7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 36 9 9 19 39-66
8 Sandecja Nowy Sącz Live 37 33 6 15 16 34-54
Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem jednego punktu za zaległości finansowe.
1 Lech Poznań Live 30 55 15 10 5 49-23
2 Jagiellonia Białystok Live 30 54 16 6 8 45-36
3 Legia Warszawa Live 30 54 17 3 10 43-31
4 Wisła Płock Live 30 49 15 4 11 42-35
5 Górnik Zabrze Live 30 47 12 11 7 56-46
6 Korona Kielce Live 30 45 11 12 7 44-37
7 Wisła Kraków Live 30 44 12 8 10 41-36
8 Zagłębie Lubin Live 30 43 10 13 7 39-33
9 Arka Gdynia Live 30 40 10 10 10 38-32
10 Cracovia Live 30 39 10 9 11 40-40
11 Śląsk Wrocław Live 30 31 7 10 13 35-48
12 Pogoń Szczecin Live 30 31 8 7 15 34-48
13 Piast Gliwice Live 30 30 6 12 12 28-38
14 Lechia Gdańsk Live 30 30 7 10 13 39-51
15 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 30 29 7 8 15 32-52
16 Sandecja Nowy Sącz Live 30 25 4 13 13 27-46