Mateusz Szczepaniak: Gdy przejęliśmy inicjatywę......

Mateusz Szczepaniak: Gdy przejęliśmy inicjatywę... straciliśmy bramkę

JACEK ŻUKOWSKI

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Mateusz Szczepaniak (Cracovia)

Mateusz Szczepaniak (Cracovia) ©Fot. Andrzej Banaś

Mateusz Szczepaniak odwykł od tego, że wychodzi w pierwszym składzie Cracovii.
Mateusz Szczepaniak (Cracovia)

Mateusz Szczepaniak (Cracovia) ©Fot. Andrzej Banaś

Tak zdarzyło się w Gliwicach, a poprzednio ten zawodnik zagościł w „11” w meczu z Arką w Gdyni. W ogóle w tym sezonie tylko cztery razy wybiegał w pierwszym składzie.
Był aktywny, pięciokrotnie strzelał na bramkę rywala, przynajmniej dwa razy był bliski powodzenia.
- Każda porażka jest ciężka do zniesienia – mówił po spotkaniu. - Tym bardziej, że kilka razy uderzałem na bramkę rywali, ale piłka nie wpadała do siatki. Trudno, żyje się dalej.

Zawodnik jest zwykle rezerwowym i każda szansa zagrania od początku meczu jest dla niego cenna.
- Zwłaszcza w takim momencie, w jakim jestem teraz – mówi. - Cieszyłem się, że mogłem wystąpić w pierwszym składzie, szkoda, że nie wygraliśmy.

Przez większą część spotkania Szczepaniak występował jako wysunięty napastnik, a Krzysztof Piątek operował za jego plecami. To idealna pozycja dla byłego zawodnika Podbeskidzia Bielsko-Biała (w tym klubie zdobył 10 bramek), gdyż zawsze podkreślał, że najlepiej czuje się na szpicy.
- Takie były założenia, staraliśmy się z Krzyśkiem wymieniać pozycjami – mówi zawodnik. - Zwłaszcza w obronie, bo w ataku to jest taki misz masz i ustawienia są sytuacyjne. W defensywie mieliśmy podzielone role, on pomagał mi, ja jemu. Gdy wydawało się, że kontrolujemy to spotkanie, to straciliśmy bramkę… A potem musieliśmy gonić wynik. Od początku zagraliśmy dwoma napastnikami, od momentu, w którym straciliśmy bramkę, graliśmy obok siebie, a nie jeden za drugim. Zaatakowaliśmy, ale czas szybko mijał. W drugiej połowie graliśmy piłką na połowie przeciwnika, w pierwszej brakowało tego, przejęliśmy inicjatywę, ale jak mówię, właśnie wtedy straciliśmy gola.

Szczepaniak zapomniał już jak zdobywa się golr, ostatnio do bramki rywali strzelił 1 maja.
- Wiadomo, że każdy zawodnik chce strzelać bramki – mówi napastnik. - Zwłaszcza ofensywny.
Szczepaniak nie ma wielu szans w tym sezonie, by przypomnieć sobie o roli snajpera.
- To są decyzje trenera – mówi. - Ja nie wybieram składu…

Michał Probierz, gdy przyszedł do Cracovii mówił, że chciał sprowadzić Szczepaniaka z Podbeskidzia do Jagiellonii, w której wówczas pracował. Gdy spotkali się w Krakowie, większym zaufaniem obdarza Piątka, który jest jego pierwszym wyborem.
- Nie miałem żadnych oczekiwań wobec trener – mówi Szczepaniak. - To szkoleniowiec ma zawsze oczekiwania wobec zawodników. - Są takie etapy w przygodzie z piłką, że trzeba tę sytuację przetrawić.

Więcej informacji o Cracovii





MAGAZYN SPORTOWY24 - DARIUSZ SNARSKI, NAJSTARSZY POLSKI BOKSER ZAWODOWY NIE TYLKO O SPORCIE



Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Terminarz Ekstraklasy

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Polub nas na Fejsie!

Tabela Ekstraklasy

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem jednego punktu za zaległości finansowe.
1 Legia Warszawa Live 20 38 12 2 6 28-19
2 Górnik Zabrze Live 20 36 10 6 4 40-28
3 Jagiellonia Białystok Live 20 36 10 6 4 29-23
4 Lech Poznań Live 20 33 8 9 3 27-15
5 Arka Gdynia Live 20 31 8 7 5 26-19
6 Wisła Kraków Live 20 31 9 4 7 29-24
7 Korona Kielce Live 20 30 8 6 6 31-27
8 Zagłębie Lubin Live 20 29 7 8 5 29-23
9 Wisła Płock Live 20 27 8 3 9 24-27
10 Śląsk Wrocław Live 20 24 6 6 8 25-31
11 Lechia Gdańsk Live 20 23 6 6 8 28-31
12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 20 21 5 6 9 22-30
13 Sandecja Nowy Sącz Live 20 20 4 8 8 18-28
14 Cracovia Live 20 19 4 7 9 24-32
15 Piast Gliwice Live 20 19 4 7 9 21-30
16 Pogoń Szczecin Live 20 14 3 5 12 20-34