Breitner: Lewandowski wierzy, że jest na poziomie Ronaldo?...

Breitner: Lewandowski wierzy, że jest na poziomie Ronaldo? Powinien to czasem udowodnić na boisku

Zdjęcie autora materiału
Jerzy Filipiuk

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Breitner: Lewandowski wierzy, że jest na poziomie Ronaldo? Powinien to czasem udowodnić na boisku

©Bartek Syta

Piłka nożna. Niemieckie media nadal rozpisują się o zachowaniu Roberta Lewandowskiego (Bayern Monachium), który ostatnio czyni wiele, by im... podpaść.
Breitner: Lewandowski wierzy, że jest na poziomie Ronaldo? Powinien to czasem udowodnić na boisku

©Bartek Syta

Lewandowski najpierw słabo wypadł w półfinale Ligi Mistrzów w dwumeczu z Realem Madryt, za co podpadł takim byłym asom Bayernu jak bramkarz Oliver Kahn i pomocnik Dieter Hamann, potem nie podał ręki swemu trenerowi Juppowi Heynckesowi w ligowym spotkaniu, został upomniany przez tego ostatniego i bardzo mocno skrytykowany przez legendę Bayernu Paula Breitnera, a następnie zamieścił na swoim profilu na Instagramie w „Instastory” zdjęcie jakby sugerujące, że nie przejmuje się wszystkimi wydarzeniami i ocenami wysuwanymi pod jego adresem.


„Lewy” w meczu przedostatniej kolejki niemieckiej ligi, w Kolonii, zdobył swego 29. gola w tym sezonie. Polował na 30. trafienie (sprawiłoby, że zostałby drugim po Gerdzie Muellerze piłkarzem, w historii Bundesligi, który w trzech kolejnych sezonach strzelił minimum 30 bramek), ale w 77 minucie został zmieniony.

Naburmuszony Polak - choć ma już praktycznie zapewniony trzeci tytuł króla strzelców Bundesligi (poprzednie zdobył w 2014 i 2016 roku) - zszedł z boiska i przeszedł obojętnie obok Heynckesa, któremu nie podał ręki, choć podziękował jego asystentowi. Scenkę tę można było zobaczyć w telewizji.

„Bild” opisał natomiast to, czego telewidzowie nie mogli zobaczyć: "Heynckes chwycił swoją gwiazdę i przemawiał z podniesionym palcem wskazującym. Lewandowski słuchał uważnie, w końcu swobodnie klepnął swojego trenera w bok”.

Na pomeczowej konferencji prasowe Heynckes usiłował zbagatelizować postępek Lewandowskiego, tłumacząc, że sam przed laty był napastnikiem i wie, że ten czasami musi być pazerny na gole i egoistą na boisku, że jego podopieczny był rozczarowany zmianą, ale podkreślił, iż musiał go postawić do pionu, bo to on jest szefem drużyny.

Zachowanie Lewandowskiego bardzo mocno skrytykował legendarny piłkarz Bayernu Paul Breitner (grał w nim w latach 1970-1974 i 1978-1983). W popularnym programie telewizyjnym „Doppelpass” zarzucił mu, że jest boiskowym samolubem, nie liczy się z kolegami i ma zbyt wysokie mniemanie o swoich umiejętnościach.

- Robert Lewandowski ma spory problemy z samooceną. On wierzy, że znajduje się na równi z Ronaldo. Powinien to czasami udowodnić na boisku – powiedział Breitner.

− W końcówce ubiegłego sezonu sytuacja wyglądała podobnie. Wówczas Robert skarżył się, że nie otrzymuje wsparcia od kolegów w walce o tytuł króla strzelców. Lewandowski zarzucał kolegom, że otrzymuje zbyt mało podań – podkreślił. − Jego koledzy zaczną się w końcu zastanawiać, czy jest on człowiekiem, którego warto mieć w drużynie… Dla niego liczy się tylko "ja, ja i ja" – dodał.

Wcześniej wspomniany Kahn przekonywał, że nasz rodak nie zasługuje na status, jaki posiada w klubie, nie potrafi rozstrzygać meczów drużyny w decydujących momentach.

Niemiecka media przypomniały też sprzeczkę Lewandowskiego z obrońcą Matsem Hummelsem, do której doszło w lutym podczas gierki treningowej. Obaj byli w jednej drużynie. Straciła ona gola, gdy Polak akurat wiązał buta. Niemiec zwrócił mu na to uwagę, na co nasz rodak wypomniał mu, że ciągle traci piłki i tylko gada. Hummels, z którym „Lewy” występował także w Borussii Dortmund, kazał mu się zamknąć.

Zdaniem niemieckich mediów, zachowanie Lewandowskiego ma na celu wymuszenie od kierownictwa Bayernu zgody na odejście z klubu. Polak marzy o transferze do Realu Madryt. Pytanie tylko, czy ten jest teraz zainteresowany jego pozyskaniem. Według „Bildu”, na liście zainteresowań szefów Bawarczyków są przede wszystkim Karim Benzema (Real Madryt), Antoine Griezmann (Atletico Madryt) i Paulo Dybala (Juventus Turyn).

A co na to wszystko sam zainteresowany? Lewandowski sprawia wrażenie, jakby nie przejmował się ostatnimi wydarzeniami i falą krytyki, jaka na niego spływa. Najpierw świętował pierwszą rocznicę urodzin córeczki Klary, potem na Instagramie zamieścił swoje zdjęcie w uśmiechniętej pozie na leżaczku w ogrodzie.





Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
sodówa uderzyła do główki

henrk (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

facet ma za duże mniemanie o sobie, ale to też wina polskich mediów, które uczyniły go prawie bohaterem narodowym i przyczyniły się ,że został narcyzem.
Jest na pewno dobrym piłkarzem, ale mocno...rozwiń całość

facet ma za duże mniemanie o sobie, ale to też wina polskich mediów, które uczyniły go prawie bohaterem narodowym i przyczyniły się ,że został narcyzem.
Jest na pewno dobrym piłkarzem, ale mocno przegina w swoim zachowaniu. Nie daj Boże jakiejś kontuzji, choroby. Rydwan czasu zasuwa nieubłagalnie do przodu i w każdym momencie z tego galopu po krętej drodze na szczyt, może spaść w przepaść. Lewandowski nie miał i nie ma przyjaciół na boisku. Polscy piłkarze jego pokolenia z którymi grywał, dyplomatycznie milczą na jego temat.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Chyba na poziomie

Ronalda (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Tylko wzrostu. A tak to kicha "!

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Liga niemiecka

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Faza grupowa Liga Mistrzów
4. runda eliminacji Ligi Mistrzów
Liga Europy
baraż o utrzymanie
Spadek do 2. Bundesligi
1 Bayern Monachium Live 34 84 27 3 4 92-28
2 Schalke 04 Gelsenkirchen Live 34 63 18 9 7 53-37
3 TSG 1899 Hoffenheim Live 34 55 15 10 9 66-48
4 Borussia Dortmund Live 34 55 15 10 9 64-47
5 Bayer Leverkusen Live 34 55 15 10 9 58-44
6 RB Lipsk Live 34 53 15 8 11 57-53
7 VfB Stuttgart Live 34 51 15 6 13 36-36
8 Eintracht Frankfurt Live 34 49 14 7 13 45-45
9 Borussia M'Gladbach Live 34 47 13 8 13 47-52
10 Hertha Berlin Live 34 43 10 13 11 43-46
11 Werder Brema Live 34 42 10 12 12 37-40
12 FC Augsburg Live 34 41 10 11 13 43-46
13 Hannover 96 Live 34 39 10 9 15 44-54
14 FSV Mainz Live 34 36 9 9 16 38-52
15 SC Freiburg Live 34 36 8 12 14 32-56
16 VfL Wolfsburg Live 34 33 6 15 13 36-48
17 Hamburger SV Live 34 31 8 7 19 29-53
18 FC Koeln Live 34 22 5 7 22 35-70