Inzaghi mógł zostać piłkarzem Legii Warszawa

Inzaghi mógł zostać piłkarzem Legii Warszawa

Hubert Zdankiewicz / Polska The Times

Gol24

Aktualizacja:

Gol24

Brzmi to jak prima aprilisowy żart, ale mniej więcej tak samo brzmiała w pierwszej chwili informacja, że piłkarzem Legii Warszawa chciał zostać słynny Brazylijczyk Rivaldo (oferowała go jedna agencja menedżerska, ale transfer nie doszedł do skutku ze względu na zaawansowany wiek byłego gwiazdora Barcelony). W przerwie zimowej do zespołu Macieja Skorży mógł dołączyć za to inny weteran - Filippo Inzaghi.


Informacji nie potwierdził szef skautingu Legii Marek Jóźwiak, ale z innego źródła dowiedzieliśmy się, że były reprezentant Włoch zdążył się nawet porozumieć wstępnie z działaczami w kwestii zarobków. Skończyło się jednak na rozmowach, przynajmniej na razie.

- Brzmi to faktycznie jak wiadomość z pierwszego kwietnia, ale z drugiej strony pamiętam jak wiosną 2010 roku poleciłem Jerzego Dudka w miejsce odchodzącego do Evertonu Jana Muchy.
Kończył mu się wówczas kontrakt z Realem Madryt i zanosiło się na to, że go nie przedłuży [ostatecznie przedłużył o rok - red.]. Usłyszałem jednak, że jest za stary na grę w Legii - mówi były trener stołecznej drużyny Stefan Białas.

Można się oczywiście spierać czy na pewno było by to wzmocnienie. Inzaghiego nie trzeba co prawda nikomu przedstawiać - mistrz świata (2006 rok), wicemistrz Europy (2000), dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów z AC Milan i jeden z najskuteczniejszych strzelców w historii europejskich pucharów (70 goli, więcej ma na koncie tylko Raul Gonzalez - 72). Z drugiej strony Włoch ma już 38 lat (w sierpniu skończy 39), a do tego jesienią 2010 roku zerwał więzadła w kolanie i początkowo zanosiło się na to, że w ogóle zakończy karierę. Wrócił do zdrowia, ale w Milanie zagrał w tym sezonie tylko w czterech spotkaniach.

Jesienią mistrzowie Włoch nie zgłosili go nawet do rozgrywek Ligi Mistrzów i dlatego zimą "Superpippo" intensywnie szukał nowego klubu. Mówiło się o ofercie z PSG, gdzie trenerem jest od niedawna były szkoleniowiec Milanu Carlo Ancelotti. Nie potwierdził tego jednak agent piłkarza. Później Inzaghim interesowała się Parma (ale działacze uznali, że jest za stary). Najbardziej konkretną ofertę miał ze Sieny, ale ostatecznie zdecydował się pozostać do końca sezonu na San Siro. Zrobił tak, choć ma świadomość, że nie mieści się w planach trenera Massimiliano Allegriego, który zimą ściągnął do Mediolanu Argentyńczyka Maxi Lopeza.

Do Legii chciał ponoć przyjść z jednego powodu - czekających ją meczów ze Sportingiem Lizbona w 1/16 finału Ligi Europy (pierwszy już w czwartek 16 lutego, o godzinie 19). Miałby w nich szansę poprawić swoje pucharowe osiągnięcia. - To nie David Beckham, ale marketingowo Legia na pewno by na jego przyjściu zyskała. Może udało by się w końcu wypełnić stadion do ostatniego miejsca. Trudno powiedzieć czy sportowo również, bo ma swoje lata. Nigdy nie był również piłkarzem dużo biegającym, więc wyobraźmy go sobie na boisku obok Ljuboji - zastanawia się Białas. - Z drugiej jednak strony to taki typ, który może przestać na boisku 89 minut, a w 90 dołoży nogę, albo głowę i strzeli gola. Piłka szuka go w polu karnym jak mało kogo, więc kto wie, może by się nam przydał - dodaje.

Póki co trener Skorża ma jednak bardziej realne problemy, niż fiasko rozmów w sprawie Inzaghiego. W walce o mistrzostwo Polski będzie musiał radzić sobie nie tylko bez sprzedanego za 2,5 mln euro do Kaiserslautern Ariela Borysiuka. W niedzielę do Turcji, na zgrupowanie Tereka Grozny, odleciał Maciej Rybus. Terek chciał pozyskać reprezentanta Polski już miesiąc temu, oferował wówczas 2 mln euro. Oferta została jednak wówczas odrzucona, a piłkarz oświadczył, że zostaje w Legii. Najwyraźniej zmienił zdanie. Nieoficjalnie mówi się, że Rosjanie dołożyli milion euro.
Mimo to Rybus ma zagrać w meczach ze Sportingiem. No chyba, że Legia straci szanse na awans już w czwartek.

Zapisz się na piłkarski NEWSLETTER! - codziennie najważniejsze wydarzenia w Twojej skrzynce

KONKURS dla zakochanych kibiców - "Święty Walenty, kibic zawzięty"! Wygrywaj w serwisie CalaPolskaKibicuje.pl

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Eliminacje Ligi Mistrzów
Eliminacje Ligi Europy
1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Spadek do 1. ligi
1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

Waszym zdaniem

Który nowy piłkarz okaże się największym wzmocnieniem?