Arkę Gdynia czekają kary po spotkaniu z Legią Warszawa? Dym...

Arkę Gdynia czekają kary po spotkaniu z Legią Warszawa? Dym na meczu i po meczu finałowym Pucharu Polski

Szymon Szadurski

Dziennik Bałtycki

Aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

Arkę Gdynia czekają kary po spotkaniu z Legią Warszawa? Dym na meczu i po meczu finałowym Pucharu Polski
1/23

Przejdź do
galerii zdjęć

©Fot. Szymon Starnawski

Polski Związek Piłki Nożnej zapowiedział skierowanie zawiadomienia do prokuratury w sprawie wydarzeń, do jakich doszło na trybunach w środę podczas finałowego meczu Pucharu Polski.
Na boisku „Wojskowi” pokonali żółto-niebieskich 2:1 (2:0), jednak znacznie więcej, niż o sportowym aspekcie tego widowiska, mówi się teraz o zachowaniu części publiczności w sektorach za bramkami, zajmowanych przez najbardziej fanatycznych kibiców. Podczas meczu wielokrotnie odpalano materiały pirotechniczne. Fani nie reagowali na wezwania spikera zawodów, który informował ich, że jest to zabronione.


W drugiej połowie sędzia Piotr Lasyk zmuszony został do przerwania spotkania. Kibice Legii odpalili wówczas tyle rac, że całe boisko spowiło się dymem. Z kolei kilka osób, ubranych głównie w barwy Cracovii na sektorze gdyńskiej Arki, użyło flar, czyli rakiet sygnalizacyjnych, stosowanych na morzu do oznaczania lokalizacji statków w przypadku wzywania pomocy. Część komentatorów uważa, że próbowali ostrzelać nimi kibiców Legii. Do podobnej sytuacji doszło już podczas ostatnich derbów Cracovii z Wisłą. Nie wiadomo jednak, czy na PGE Narodowym intencje „fanów” Cracovii były identyczne. Z perspektywy trybun wyglądało na to, że raczej próbują uszkodzić elementy dachu lub będący poniżej telebim, który jednak wytrzymał trafienie jedną z rakiet.

Prezes PZPN-u Zbigniew Boniek jest zbulwersowany wydarzeniami na trybunach i uważa, że na PGE Narodowym doszło do zagrożenia życia. Zapowiedział, że dla takich zachowań nie będzie tolerancji. Tyle że to PZPN był organizatorem meczu. Dziennikarze wchodzący na stadion byli skrupulatnie przeszukiwani przez pracowników ochrony. Podobnie działo się z kibicami. Sam prezes Boniek informował w dniu meczu za pomocą Twittera, że kolejki do wejścia na stadion są zbyt długie. W jaki sposób fani obu drużyn wnieśli na obiekt dziesiątki kilogramów materiałów pirotechnicznych? Być może prezes Boniek powinien też skierować swoje pretensje do agencji ochrony.

Ani Legia, ani też Arka nie rozgrywa na co dzień spotkań na PGE Narodowym. Nie było więc możliwości ukrycia rac przed imprezą gdzieś na trybunach. Musiały zostać wniesione w dniu meczu, mimo skrupulatnych kontroli i działania monitoringu.

Działacze Arki spodziewają się za zachowanie części kibiców rekordowej kary. W wydanym oświadczeniu odcinają się od zaistniałych incydentów, nazywając je bandytyzmem.

Arka wielokrotnie już płaciła kary za odpalanie przez kibiców materiałów pirotechnicznych. Przynajmniej część z nich pokrywało zresztą stowarzyszenie fanów żółto-niebieskich. Używanie rac nie jest jednak niczym szczególnym na polskich stadionach i w zasadzie nie ma miesiąca, aby z tego powodu nie były przerywane mecze. Tak było podczas wspomnianych już derbów Krakowa. W listopadzie ubiegłego roku trzykrotnie przerywano mecz Legii z Górnikiem ze względu na zadymienie boiska. Race większości kibiców nie przeszkadzają, części się nawet podobają. Nie zmienia to faktu, że ich używanie jest niezgodne z prawem, a odpalane na nowoczesnych, zadaszonych stadionach niemal zawsze spowodują zadymienie boiska i przerwanie meczu. Sensowną metodą na ukrócenie tego procederu nie są zawiadomienia do prokuratury, lecz wprowadzenie skutecznych kontroli, które uniemożliwią wniesienie pirotechniki na stadion. Na razie jednak, ani kluby, ani też PZPN, z tym na pozór niebyt skomplikowanym zadaniem sobie nie radzą.

Kibice godzinami czekają w kolejkach po bilety na mistrzostwa świata w Rosji


RUPTLY/x-news


Komentarze (4)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Zakazać obuwia

Dokładnie tak! (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

Proponuję zakazać także wnoszenia obuwia na stadiony . Niejednym butem można zrobić krzywdę , zwłaszcza jak się znajdzie na nieodpowiedzialnej nodze...........

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Beka

Kojot (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 20

Ludzie byłem na tym meczu jako kibic Arki i powiem wam że żaden z kibiców nie był skrupulatnie przrdzukiwany. No może na początku za nim 10 tyś ludzi próbowało wejść przez 1 bramę na stadion (...rozwiń całość

Ludzie byłem na tym meczu jako kibic Arki i powiem wam że żaden z kibiców nie był skrupulatnie przrdzukiwany. No może na początku za nim 10 tyś ludzi próbowało wejść przez 1 bramę na stadion ( dodam tylko że legia dostała co najmniej 2 bramy a może i nawet 3 ) Gdy wściekły tłum kibiców Polonii Bytom zaczął sprawdzać wytrzymałość bramy i reszta napierala ochrona i policja straciła kontrolę o wchodził każdy jak chciał . Po tem na 1 bilecie na stadion po 2 osoby wchodziły xd więc jednak PZPN nie do końca ma rację z tymi oswiadczeniami :) zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Pretensje to p. Zbigniew powinien mieć do organizatora.

Zanim PZPN błyśnie refleksem niech zrobi WŁASNY RACHUNEK SUMIENIA. (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 21

A kto nim był ? Oczywiście PZPN.
Teraz szukają winnych.
Nie popieram takich zachowań na trybunie. Warto zwrócić uwagę na drugą stronę medalu.
To co się działo na wejściu (BRAMA 10) to jest...rozwiń całość

A kto nim był ? Oczywiście PZPN.
Teraz szukają winnych.
Nie popieram takich zachowań na trybunie. Warto zwrócić uwagę na drugą stronę medalu.
To co się działo na wejściu (BRAMA 10) to jest amatorka i kompromitacja. Zawalić organizacyjnie a na końcu napuścić policję i ochronę na tłum kibiców, którzy poprzez nieudolność służb porządkowych nie mogli wejść na stadion. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Jak wyeliminować race !!!

Pietrek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

Zakazań wnoszenia flag wielkoformatowych tzw. "sektorówek". Patrz przykład wczorajszy mecz Jagielloni z Legią. Dziękuję za uwagę.

Terminarz Pucharu Polski

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej